Tragiczne zakończenie akcji ratunkowej na jeziorze Sarbsko
Niezwykle smutnym finiszem zakończyła się długotrwała operacja ratunkowa, która trwała ponad godzinę. Jak donosił lokalny dziennik, Sebastian Kluska, pełniący funkcję dyrektora Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa SAR, powiedział, że służby ratownictwa przez wiele godzin poszukiwały wędkarza. Rodzina zgłosiła, że mężczyzna powinien być na środku jeziora Sarbsko, które znajduje się w miejscowości Nowęcin. Niestety, chociaż udało się zlokalizować wędkarza, pomoc przyszła już za późno.
Sebastian Kluska, dyrektor Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa SAR wyjaśnił, że pomimo tego iż ich działania nie obejmują działań na jeziorach, po otrzymaniu zgłoszenia postanowili skierować jednostkę ratowniczą z BSR Łeba do Nowęcina. Po wielogodzinnych poszukiwaniach zarówno od strony lądu jak i wody, we współpracy ze strażą pożarną, udało im się odnaleźć mężczyznę.
„Dziennik Bałtycki” dowiedział się również, że 65-letni mężczyzna wędkował razem ze swoim synem. Na szczęście, synowi nic się nie stało.

Finał Debat Oksfordzkich w Starogardzie: Młodzieżowe starcia pełne pasji!
Dofinansowanie budowy przydomowych oczyszczalni – zgłoś się do naboru!
Odkryj pisarski świat Michała Majewskiego podczas spotkania 16 kwietnia
Starogard Gdański wsiada na rowery! Przygotowania do Rowerowej Stolicy Polski czas zacząć
Wyjątkowy pokaz musztry orkiestrowej w Starogardzie już 28 marca!
Starogardzka policja intensyfikuje kontrole prędkości dla bezpieczeństwa na drogach
OSP w Smętowie Granicznym z sukcesem zalicza Inspekcję Gotowości Operacyjnej!
Niezapomniany koncert hołdowy dla Zbigniewa Wodeckiego w Zblewie