Tragiczne zakończenie akcji ratunkowej na jeziorze Sarbsko
Niezwykle smutnym finiszem zakończyła się długotrwała operacja ratunkowa, która trwała ponad godzinę. Jak donosił lokalny dziennik, Sebastian Kluska, pełniący funkcję dyrektora Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa SAR, powiedział, że służby ratownictwa przez wiele godzin poszukiwały wędkarza. Rodzina zgłosiła, że mężczyzna powinien być na środku jeziora Sarbsko, które znajduje się w miejscowości Nowęcin. Niestety, chociaż udało się zlokalizować wędkarza, pomoc przyszła już za późno.
Sebastian Kluska, dyrektor Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa SAR wyjaśnił, że pomimo tego iż ich działania nie obejmują działań na jeziorach, po otrzymaniu zgłoszenia postanowili skierować jednostkę ratowniczą z BSR Łeba do Nowęcina. Po wielogodzinnych poszukiwaniach zarówno od strony lądu jak i wody, we współpracy ze strażą pożarną, udało im się odnaleźć mężczyznę.
„Dziennik Bałtycki” dowiedział się również, że 65-letni mężczyzna wędkował razem ze swoim synem. Na szczęście, synowi nic się nie stało.

Uroczyste otwarcie „Klonowskich Taborków” z orkiestrą dętą i biskupem
EtnOwidz – Słowiański Festiwal Kultury 14-15 sierpnia
Kanalizacja deszczowa w Kocborowskim – nowe zasady ruchu drogowego
Konkurs ofert na wsparcie rodziny i pieczy zastępczej w Starogardzie Gdańskim
BiblioLAB 2026: 16 województw, 16 inspirujących spotkań!
Bobowo tętni życiem: mieszkańcy świętują przy dźwiękach muzyki!
Wakacyjne bezpieczeństwo z dzielnicowym w Osiedlowym Domu Kultury
Zmień swoje życie: dołącz do pomorskiej Policji już dziś!
Kociewska Koperta Życia: Nowa inicjatywa dla zdrowia mieszkańców Powiatu Starogardzkiego