Tragiczne zakończenie akcji ratunkowej na jeziorze Sarbsko
Niezwykle smutnym finiszem zakończyła się długotrwała operacja ratunkowa, która trwała ponad godzinę. Jak donosił lokalny dziennik, Sebastian Kluska, pełniący funkcję dyrektora Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa SAR, powiedział, że służby ratownictwa przez wiele godzin poszukiwały wędkarza. Rodzina zgłosiła, że mężczyzna powinien być na środku jeziora Sarbsko, które znajduje się w miejscowości Nowęcin. Niestety, chociaż udało się zlokalizować wędkarza, pomoc przyszła już za późno.
Sebastian Kluska, dyrektor Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa SAR wyjaśnił, że pomimo tego iż ich działania nie obejmują działań na jeziorach, po otrzymaniu zgłoszenia postanowili skierować jednostkę ratowniczą z BSR Łeba do Nowęcina. Po wielogodzinnych poszukiwaniach zarówno od strony lądu jak i wody, we współpracy ze strażą pożarną, udało im się odnaleźć mężczyznę.
„Dziennik Bałtycki” dowiedział się również, że 65-letni mężczyzna wędkował razem ze swoim synem. Na szczęście, synowi nic się nie stało.

Starogard Gdański – Nowe przepisy w akcji: Kierowcy stracili prawo jazdy za nadmierną prędkość i alkohol.
Nowa sala gimnastyczna w „Czwórce” – symboliczne otwarcie po 20 latach starań
Muzyczna podróż z Orkiestrą Kamerlaną w Starogardzie
Wspólna siła kampanii Archiwum X: Razem w poszukiwaniu prawdy
Gala Koperników 2026: Sukcesy uczniów i nauczycieli ze Skarszew!
Emocjonalna podróż z Anną Sakowicz: odkrywamy tajemnice „Pod właściwym sercem”
Wysokozjadliwa grypa ptaków w Starogardzie Gdańskim
Bezpieczeństwo na drodze: Pamiętajmy o jednośladach!
Kwalifikacja wojskowa w powiecie starogardzkim w 2026 roku