Rynek w Skarszewach

Rynek w Skarszewach to serce tego niewielkiego kociewskiego miasteczka, które pamięta czasy joannitów i polskich królów. Otoczony zabytkowymi kamienicami z XVII i XVIII wieku plac sprawia wrażenie, jakby czas zwolnił tu swój bieg – nie ma tu tłumów turystów, za to jest przestrzeń do spokojnego spaceru i obcowania z historią. Wartość tego miejsca tkwi w autentyczności – to nie wypolerowany do połysku deptak, tylko żywy fragment miasta, gdzie lokalna społeczność spotyka się od stuleci.

Rynek w Skarszewach
plac gen. Hallera, 83-250 Skarszewy
★ 4.5
Rynek w Skarszewach to prawdziwa perełka Kociewia, zachwycająca historią i architekturą. Otoczony urokliwymi kamienicami z XVII i XVIII wieku, stanowi idealne miejsce na spokojny spacer. Warto tu przyjechać, by poczuć autentyczną atmosferę, która przenosi nas w czasie, daleko od zgiełku turystycznych szlaków.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • autentyczne kociewskie miasteczko
  • piękne zabytkowe kamienice
  • historia sięgająca średniowiecza
  • Ratusz Miejski z XVIII wieku
  • bliskość zamku joannitów

Historia rynku – centrum życia przez wieki

Jak w większości średniowiecznych miast, rynek w Skarszewach od samego początku stanowił centralny punkt życia miejskiego. Właśnie wokół niego projektowano układ ulic podczas lokacji miasta. To tutaj przez wieki odbywały się targi, gdzie handlarze rozkładali swoje towary, ale też zabawy, protesty i publiczne egzekucje – całe spektrum miejskiego życia.

Najbogatsi mieszczanie stawiali wokół placu swoje kamienice i otwierali najlepsze sklepy. Dziś można jeszcze zobaczyć okazałe budynki, które przetrwały pożary z lat 1709 i 1712 – te kataklizmy zniszczyły znaczną część zabudowy Skarszew, ale kilka obiektów szczęśliwie ocalało.

Co zobaczyć na rynku – architektura i zabytki

W południowo-zachodnim narożniku placu stoi Ratusz Miejski pochodzący z XVIII wieku. To jeden z najstarszych budynków w Skarszewach, który przetrwał wspomniane pożary. Choć nie jest to monumentalna budowla, ma w sobie prostotę typową dla architektury miejskiej tamtych czasów.

Na południowej pierzei rynku uwagę przyciąga Dom pod Gutenbergiem przy Placu gen. Józefa Hallera 13. Ten piętrowy budynek z drugiej połowy XIX wieku wyróżnia się barokową fasadą z medalionem, który prawdopodobnie przedstawia Johannesa Gutenberga – pioniera druku. Nad jednym z okien widnieje rzeźbiona główka kobiety, a okna zdobią wklęsło-wypukłe opaski z roślinnymi motywami. Na piętrze znajduje się balkon z ozdobną, ażurową balustradą. Przez wiele lat mieściła się tu drukarnia wydająca „Dziennik Skarszewski”.

Medalion z wizerunkiem Gutenberga na fasadzie domu to nie przypadek – przez długie lata działała tu lokalna drukarnia, kontynuując tradycję sztuki drukarskiej w Skarszewach.

Szczególnie interesujący jest Dom Wojewodów przy Placu gen. Józefa Hallera 9. Według tradycji stanowił własność Józefa Wybickiego lub jego wuja Michała Niskiego, który w XVIII wieku pełnił funkcję podwojewodziego. To okazały budynek wzniesiony na planie zbliżonym do kwadratu, ustawiony na wysokim cokole z piwnicami sklepionymi beczkowo. Spadek terenu został tu sprytnie wykorzystany do stworzenia dodatkowej kondygnacji.

Kamienice nr 14 i 15 powstały najprawdopodobniej na przełomie XVIII i XIX wieku. Połączono je wspólnym dachem, tworząc charakterystyczny dla tego typu zabudowy ciąg pierzei rynkowej.

Lokalizacja i co jeszcze warto zobaczyć w pobliżu

Rynek położony jest w samym centrum Skarszew, tuż obok zamku joannitów z 1305 roku. To wygodne rozwiązanie dla zwiedzających – można połączyć spacer po rynku z wizytą w zamku, który obecnie mieści Gminny Ośrodek Kultury. Zachowały się w nim elementy średniowiecznej architektury, a obiekt organizuje różne wydarzenia kulturalne.

Zaledwie kilka kroków od rynku znajdują się fragmenty XIV-wiecznych murów obronnych, które niegdyś otaczały całe miasto. Warto też zajrzeć do gotyckiego kościoła farnego pw. św. Michała Archanioła z drugiej połowy XIV wieku – został odbudowany w 1714 roku i odnawiany w 1868. Wnętrze zachowało barokowe wyposażenie.

Dla kogo to miejsce

Rynek w Skarszewach to propozycja przede wszystkim dla osób zainteresowanych historią i architekturą małych miast. Nie znajdzie się tu rozbudowanej infrastruktury turystycznej ani licznych atrakcji dla dzieci – to raczej miejsce na spokojny spacer i chwilę refleksji nad tym, jak wyglądało życie w prowincjonalnym miasteczku kilka wieków temu.

Dobrze sprawdzi się jako punkt na trasie zwiedzania Kociewia. Można połączyć wizytę z wyprawą nad pobliskie jezioro Borówno Wielkie (zaledwie 2 km od centrum), gdzie znajduje się plaża i ośrodek wypoczynkowy. Przez gminę prowadzą też znakowane szlaki turystyczne – Skarszewski Zielony Szlak Turystyczny z Sopotu do Skarszew (82,3 km) oraz czerwony Szlak Turystyczny Jezior Kociewskich rozpoczynający się właśnie w Skarszewach.

Praktyczne informacje

Dostęp: Rynek jest ogólnodostępny przez całą dobę, bez opłat. To publiczna przestrzeń miejska, po której można swobodnie spacerować i oglądać zabytkową zabudowę z zewnątrz.

Jak dojechać: Skarszewy leżą około 35 km na południe od Gdańska. Dojazd samochodem z Trójmiasta zajmuje około 40 minut – najwygodniej jechać drogą krajową nr 91 w kierunku Starogardu Gdańskiego. Rynek znajduje się w centrum miasta, w pobliżu zamku – można zaparkować na ulicach przylegających do placu lub skorzystać z parkingów miejskich.

Ile czasu przeznaczyć: Sam spacer po rynku i obejrzenie zabytkowych kamienic zajmie około 20-30 minut. Jeśli dołączy się zwiedzanie zamku, kościoła i fragmentów murów obronnych, warto zarezerwować około 1,5-2 godzin. Skarszewy to niewielkie miasto, więc można spokojnie zwiedzić wszystkie najważniejsze punkty w ciągu jednego popołudnia.

Dodatkowe atrakcje w okolicy: Jeśli zostaje jeszcze czas, warto wybrać się do Szczodrowa (kilka kilometrów od Skarszew), gdzie stoi drewniany kościół z XV-XVI wieku. W samych Skarszewach ciekawostką jest kościół wybudowany w 24 godziny – nietypowa akcja zorganizowana przez lokalną społeczność, która przez kilka miesięcy przygotowywała się do tej budowy.

Przez miasto przepływa rzeka Wietcisa, którą można spłynąć kajakiem – to świetny sposób na odkrycie kociewskich krajobrazów z innej perspektywy.

Najlepszy czas na wizytę: Rynek wygląda atrakcyjnie o każdej porze roku, choć w ciepłe miesiące (maj-wrzesień) spacer jest przyjemniejszy. Wiosną i latem można połączyć zwiedzanie z wypoczynkiem nad jeziorem Borówno Wielkie. Jesienią zabytkowe kamienice nabierają nostalgicznego charakteru, a mniejsza liczba turystów sprzyja spokojnemu oglądaniu architektury.

Nie przegap