Kilka kilometrów na północ od Osia, w sercu Wdeckiego Parku Krajobrazowego, ukryty jest jeden z najbardziej niezwykłych rezerwatów przyrody w Polsce. Brzęki im. Zygmunta Czubińskiego to ponad 102 hektary lasu grądowego, w którym rośnie największe w Europie Środkowej skupisko jarzębu brekinii – drzewa, które w innych regionach praktycznie wyginęło. To miejsce dla tych, którzy szukają czegoś więcej niż zwykły spacer po lesie.
- największe w Europie skupisko jarzębu brekinii
- rzadkie i chronione gatunki roślin
- wiekowe drzewa z dwuwarstwową strukturą
- idealne miejsce dla miłośników przyrody
- malownicze szlaki turystyczne w sercu lasu
Dlaczego brzęk jest tak wyjątkowy
Jarzęb brekinia, zwany po prostu brzękiem, to drzewo z bogatą, choć smutną historią. Kiedyś było powszechne w europejskich lasach, ale jego czerwone, twarde drewno o wyjątkowych właściwościach technicznych sprawiło, że większość okazów została wycięta. Podobnie jak w przypadku cisa, to właśnie wartość surowca stała się przyczyną niemal całkowitego zaniku gatunku.
Dziś brzęk to prawdziwa rzadkość. Drzewo preferuje świeże, wapienne i próchnicze gleby, a owoce zaczyna wydawać dopiero po 15 latach życia – i to nie co roku, tylko co trzy lata. Brązowe, jasno kropkowane owoce na długich szypułkach dawniej wykorzystywano jako lek przeciw biegunce i do produkcji smakowego piwa. Obecnie stanowią wartościowy pokarm dla ptaków i innych leśnych mieszkańców.
Rezerwat powstał w 1975 roku na mocy zarządzenia Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego. Jego patronem został Zygmunt Czubiński – postać związana z ochroną przyrody regionu.
Co można zobaczyć w rezerwacie Brzęki
Rezerwat stanowi swoistą enklawę lasu liściastego pośród dominujących tu borów sosnowych. Najstarsze drzewostany mają ponad 200 lat i tworzą charakterystyczną dwuwarstwową strukturę. Górną warstwę buduje potężny dąb z domieszką lipy drobnolistnej, klonu zwyczajnego, jaworu, sosny i osiki. Poniżej rośnie grab pospolity z lipą, klonem i jaworem.
To nie tylko brzęki przyciągają uwagę. W rezerwacie występują rzadkie i chronione rośliny: wawrzynek wilczełyko, gnieźnik leśny, lilia złotogłów czy podkolan biały. W podszyciu można natknąć się na leszczynę pospolitą, trzmielinę brodawkowatą i jarzębinę.
Warto też podnieść wzrok do góry – rezerwat jest siedliskiem bociana czarnego, ptaka znacznie bardziej płochliwego niż jego biały kuzyn. To miejsce, gdzie natura funkcjonuje według własnych zasad, bez nadmiernej ingerencji człowieka.
Spacer przez grąd – co trzeba wiedzieć
Rezerwat objęty jest różnymi formami ochrony – ścisłą, czynną i krajobrazową. Oznacza to, że w niektórych częściach obowiązują ograniczenia w poruszaniu się. Najlepiej trzymać się wyznaczonych szlaków i nie zapuszczać się w głąb lasu poza oznaczone trasy.
Przez teren rezerwatu przebiega czerwony szlak turystyczny „Stu z nieba”, który prowadzi z Osia w kierunku Skórcza. To dobra opcja dla tych, którzy lubią łączyć zwiedzanie z dłuższą wędrówką. Sam spacer po rezerwacie nie wymaga szczególnej kondycji – teren jest płaski, typowy dla Borów Tucholskich.
Rezerwat Brzęki to fragment grądu – jednego z najcenniejszych typów lasów liściastych w Polsce, rzadko spotykanego w tej części kraju zdominowanej przez bory sosnowe.
Dla kogo jest ten rezerwat
Brzęki to miejsce przede wszystkim dla miłośników przyrody i botaniki. Nie ma tu infrastruktury turystycznej w postaci ścieżek edukacyjnych z tablicami czy punktów widokowych – to po prostu las chroniony w swojej naturalnej formie. Jeśli ktoś szuka łatwych atrakcji i wyraźnie oznaczonych tras z przewodnikiem, może poczuć się rozczarowany.
Z drugiej strony, to idealne miejsce na spokojny spacer z dala od tłumów. Rodziny z dziećmi mogą tu pokazać dzieciom, jak wygląda prawdziwy las liściasty – coś, czego nie zobaczą w typowych borach sosnowych. Fotografowie przyrody znajdą tu ciekawe kadry, zwłaszcza wczesną wiosną i późną jesienią, gdy światło pięknie przebija się przez korony starych dębów.
Jak dojechać do rezerwatu Brzęki
Rezerwat położony jest w miejscowości Szczerkowo, około 8-9 km na północ od Osia. Z Osia należy jechać w kierunku Skórcza tak zwanym brukiem – charakterystyczną drogą wyłożoną kamieniami polnymi. Po przejechaniu około 5 km pojawia się parking leśny, gdzie można zostawić samochód. Stamtąd do rezerwatu prowadzi droga leśna – pieszo lub rowerem to około kilometra.
Inna opcja to dojazd do leśniczówki Orli Dwór (około 4 km z Osia), skąd do rezerwatu jest już tylko 500 metrów – niecałe 10 minut spaceru. Rezerwat znajduje się na terenie leśnictwa Orli Dwór w pobliżu podleśnictwa Dębowiec.
Dojazd rowerem z Osia to przyjemna trasa przez las, choć brukiem jedzie się nieco nierówno. Warto zaplanować sobie pętlę, która obejmie również inne atrakcje w okolicy – na przykład rezerwat Dury (4 km od Brzęków) czy Pomnik Świętego Huberta (5 km).
Praktyczne informacje
Wstęp do rezerwatu jest bezpłatny – to obszar Lasów Państwowych otwarty dla zwiedzających. Nie ma godzin otwarcia jako takich, ale warto odwiedzić rezerwat w ciągu dnia, najlepiej od wiosny do jesieni, gdy roślinność jest najbardziej widoczna i las pełen życia.
Na zwiedzanie samego rezerwatu wystarczy godzina, góra półtorej. Jeśli ktoś planuje dłuższą wycieczkę czerwonym szlakiem lub chce połączyć wizytę z picnikiem w lesie, warto zarezerwować pół dnia. Nie ma tu żadnych punktów gastronomicznych, więc trzeba zabrać własne prowianty i wodę.
Warto pamiętać, że to obszar chroniony – obowiązuje zakaz śmiecenia, rozpalania ognisk i zrywania roślin. Nie ma też wyznaczonych miejsc biwakowych. To miejsce do obserwacji i kontemplacji, a nie na głośne imprezy.
W pobliżu rezerwatu znajduje się Jezioro Miedzno – warto połączyć wizytę w Brzękach z krótkim postojem nad wodą. To kolejny rezerwat w okolicy, tym razem ornitologiczny, chroniący ptactwo wodne i błotne.
Rezerwat Brzęki im. Zygmunta Czubińskiego to kawałek dzikiej przyrody, która przetrwała dzięki świadomej ochronie. Nie każdy doceni jego wartość – ale ci, którzy zatrzymają się na chwilę i przyjrzą uważnie otaczającemu lasowi, odkryją miejsce naprawdę wyjątkowe w skali całej Europy.

Noc Bardów bije rekord! Na festiwal napłynęło aż 60 zgłoszeń
Bezpłatne konsultacje psychoterapeutyczne dla mieszkańców Osieka. Sprawdź, kto może skorzystać
Gmina Grudziądz stawia na szkolną halę. Wzorem są inwestycje w Skarszewach
KGP zapowiada realne wsparcie dla policjantów mierzących się z groźbami i oskarżeniami
Militaria, pokazy i wojskowa grochówka. Rodzinne świętowanie 11 listopada w Starogardzie!
Ponad promil alkoholu i trzy zakazy. Kierowca Mazdy trafił do aresztu
Kociewie w roli głównej: tradycja i kultura spotkają się już 19 listopada
W powiecie starogardzkim powstaną mieszkania treningowe dla wychowanków pieczy zastępczej
Zioła na infekcje i chandrę. Spotkanie z zielarzem już w piątek w Skarszewach
Jabłowo: powstanie projekt przebudowy ul. Szkolnej
Czarna Woda uczci 11 listopada: młodzieżowe występy i koncert orkiestry
Powiat starogardzki walczy z przemocą wobec dzieci. Słowa też odbierają im moc
Poszukiwany 36-latek wpadł w Skarszewach. Policjanci znaleźli przy nim amfetaminę
Zaburzenia pamięci nie zawsze oznaczają Alzheimera. Jak wspierać zdrowie mózgu?
Tosia i Plastuś zapraszają na teatralną przygodę. Spektakl już 15 listopada!
Halloween bezpieczne i pełne zabawy. Policja przypomina o ważnych zasadach