Park Miejski Tczew

Park Miejski w Tczewie to ponad 16 hektarów zieleni rozciągających się w rejonie ulic Kołłątaja i Sienkiewicza, które od końca XIX wieku służą mieszkańcom jako miejsce odpoczynku i spacerów. To jedno z najstarszych założeń parkowych na Pomorzu, które mimo upływu lat zachowało swój historyczny charakter – w 2017 roku trafiło do rejestru zabytków.

Park Miejski Tczew
83-110 Tczew
★ 4.2
Park Miejski w Tczewie to prawdziwa oaza zieleni, która zachwyca nie tylko mieszkańców, ale i turystów. Z ponad 16 hektarami malowniczych alejek, stawów i historycznych drzew, to idealne miejsce na relaksujący spacer. Jego bogata historia sięgająca XIX wieku sprawia, że każdy krok po tym parku to podróż w czasie, a rewitalizacja dodaje mu nowego blasku.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • historyczny park z XIX wieku
  • malowniczy staw z fontanną
  • gęste zadrzewienie i cień
  • rozległa polana na spotkania towarzyskie
  • trwająca rewitalizacja przywracająca świetność

Historia parku – od prywatnej inicjatywy do miejskiej perełki

Wszystko zaczęło się od pasji jednego człowieka. W 1889 roku Willy Muscate, prezes Towarzystwa Upiększania Miasta i właściciel fabryki maszyn rolniczych, postanowił że Tczew zasługuje na porządną „przechadzkę” – tak wówczas nazywano parki miejskie. Nie były to puste słowa.

Kilka lat później, w 1898 roku, wydzierżawiono pierwsze 5 hektarów ziemi w szerokim parowie za obwarowaniem Wisły. Teren zaorano przy pomocy plugu parowego – technicznej sensacji tamtych czasów – i przystąpiono do wytyczania alejek. Dolna część parku powstała właśnie wtedy, a górna, zwana laskem Schefflera, dołączyła około 1910 roku. To efekt hojności doktora Hermanna Schefflera, radcy sanitarnego, który sfinansował zakup kolejnych 10 hektarów gruntu.

Park pierwotnie nosił nazwę Parku im. Cesarza Wilhelma. Po śmierci Willego Muscate w 1915 roku planowano ustawić w parku obelisk z tablicą: „Cieniom zmarłego radcy Muscatego, twórcy i krzewiciela parku miejskiego”, ale plany te pokrzyżowały wojna i przemiany polityczne.

Ostatecznie park rozrósł się do 16,5 hektara, stając się jednym z bardziej rozległych założeń tego typu w regionie. Przez dekady przechodził różne koleje losu – czasem zadbany, czasem zaniedbany – ale nigdy nie stracił swojego znaczenia dla mieszkańców.

Co zobaczysz spacerując po parku

Główną atrakcją pozostaje owalny staw parkowy z fontanną, który powstał w 1905 roku. Mieszkańcy nazywają go potocznie „stawem z żabkami”. Usytuowany we wschodniej części parku, pierwotnie obsadzony był wodolubnymi bylinami. Zimą, gdy zamarza, staje się miejscem zimowych zabaw.

Park zachował swój historyczny układ – meandrujące alejki prowadzą przez gęsto zadrzewione partie, które tworzą przyjemny cień w upalne dni. W południowo-zachodniej części znajduje się rozległa polana – szczególnie cenna w tym przeważnie cienistym miejscu. To tu koncentruje się życie towarzyskie parku, zwłaszcza w weekendy.

Infrastruktura obejmuje ławki parkowe rozmieszczone wzdłuż głównych ciągów spacerowych, korty tenisowe (choć jeden z trzech może zniknąć w ramach rewitalizacji) oraz place zabaw dla dzieci. Przez lata w parku funkcjonował amfiteatr, ale popadł w taką ruinę, że w 2026 roku podjęto decyzję o jego rozbiórce i zastąpieniu sceną letnią.

Rewitalizacja – park wraca do dawnej świetności

Od 2026 roku park przechodzi gruntowną rewitalizację. Głównym założeniem jest zachowanie historycznego charakteru przy jednoczesnym dostosowaniu przestrzeni do współczesnych potrzeb. Prace infrastrukturalne obejmują odnowienie alejek, modernizację oświetlenia i nowe nasadzenia drzew oraz krzewów.

W planach jest stworzenie polany piknikowej z leżakami, altaną i kawiarenką-lodziarną. Place zabaw mają być zróżnicowane wiekowo – dla młodszych dzieci w pobliżu kawiarenki, dla starszych przy dawnym ujęciu wody, a dodatkowo plac „piaskowy” od strony północno-zachodniej.

Koncepcja powstała przy współpracy z mieszkańcami w ramach akcji „Masz głos, Masz wybór”. Przeprowadzono inwentaryzację infrastruktury, zasobów przyrodniczych i badania ankietowe, żeby park rzeczywiście odpowiadał na potrzeby lokalnej społeczności.

Dla kogo jest ten park

Park Miejski to uniwersalne miejsce. Rodziny z dziećmi znajdą tu place zabaw i bezpieczne przestrzenie do biegania, osoby starsze docenią liczne ławki i spokojne zakątki, a młodzież korty tenisowe i rozległe polany.

To też dobry punkt na mapie dla miłośników historii – spacer alejkami, które pamiętają czasy cesarskich Niemiec, ma swój klimat. Widok na wieżę kościoła podominikańskiego (obecnie pw. św. Stanisława Kostki) z niektórych punktów parku pokazuje jak dobrze wpisuje się on w tkankę starego miasta.

Warto zajrzeć tu w różnych porach roku. Wiosną, gdy budzi się roślinność, latem dla chłodu pod koronami drzew, jesienią dla kolorów liści, a zimą – jeśli staw zamarznie – dla nostalgicznego widoku zaśnieżonych alejek.

Informacje praktyczne – jak dotrzeć i co warto wiedzieć

Park znajduje się w centrum Tczewa, w rejonie ulic Kołłątaja i Sienkiewicza, co czyni go łatwo dostępnym zarówno pieszo, jak i komunikacją miejską. Z dworca kolejowego w Tczewie to około 15-20 minut spaceru.

Wstęp do parku jest bezpłatny i dostępny całą dobę, choć po zmroku oświetlenie może być ograniczone (przynajmniej do czasu zakończenia rewitalizacji). Na spacer warto przeznaczyć od 30 minut do godziny, choć jeśli planujesz piknik na polanie lub zabawę z dziećmi, śmiało możesz zostać dłużej.

Park nie ma własnego parkingu, ale w okolicy znajdują się miejsca parkingowe przy ulicach. W weekendy bywa z tym trudniej, więc jeśli przyjeżdżasz z daleka, warto przyjechać wcześniej.

Nie każdy wie, że teren pod park przygotowano używając plugu parowego – w końcu XIX wieku to była prawdziwa innowacja techniczna, która wzbudzała niemałe zainteresowanie mieszkańców.

Jeśli interesuje cię historia Tczewa, połącz wizytę w parku ze spacerem do pobliskiej Fabryki Sztuk z Muzeum Wisły przy ul. 30 Stycznia 4 – to dawna Fabryka Wyrobów Metalowych E. Kelcha z lat 1883-1884, która przeszła burzliwą historię od niemieckiego zakładu produkcyjnego po współczesną instytucję kulturalną.

Tczewski park na tle regionu

Choć na Pomorzu nie brakuje parków miejskich, tczewski wyróżnia się skalą i historycznym rodowodem. Powierzchnia 16,5 hektara to sporo jak na miasto wielkości Tczewa, a fakt że park powstał z prywatnej inicjatywy, a nie z odgórnego zarządzenia władz, dodaje mu uroku.

Wpisanie do rejestru zabytków w 2017 roku potwierdza jego wartość nie tylko lokalną, ale i regionalną. To miejsce, które przetrwało dwie wojny światowe, zmiany granic i systemów politycznych, zachowując swoją podstawową funkcję – być zielonymi płucami miasta i miejscem spotkań mieszkańców.

Obecnie, w trakcie rewitalizacji, park przechodzi transformację. Za kilka miesięcy czy lat może wyglądać nieco inaczej niż dziś, ale cel pozostaje ten sam – zachować historyczny charakter i jednocześnie sprawić, by przestrzeń służyła kolejnym pokoleniom tczewian. Warto odwiedzić go zarówno teraz, w fazie przemian, jak i później, gdy prace się zakończą – to dwa różne, ale równie ciekawe doświadczenia.

Nie przegap